• Górale Karpat

Krakowiaki sądeckie dobrem kultury polskiej


Sądecczyzną rządzi Krakowiak!

Nie piszemy jednak o osobie rodem z Krakowa, ani tym bardziej o pewnym panu o inicjałach J.T. mającym problem z prawem. Sądecczyzną rządzą krakowiaki sądeckie: krótkie, synkopowane - czyli mające akcent w środku taktu - utwory. Zawładnęły nią w tym samym czasie co synkopowany jazz zawładnął salonami i knajpami Ameryki i Europy. Od strony literackiej krakowiak to rodzaj dwuwersowej przyśpiewki, najczęściej żartobliwej, aranżowanej stosowanie do sytuacji.


Krakowiaki dominują w sądeckiej muzyce ludowej i sądeckiej obrzędowości. Nie ma w sądeckim, innego sposobu zaśpiewu na jakąkolwiek okazję, niż zaśpiew krakowiakowy. Krakowiaki są konstrukcją twórczości "poetyckiej" każdego drużby weselnego - wodzireja - który jest „szefem” wesela. Całą akcją weselną kieruje niczym szofer poprzez śpiew krótkich przyśpiewek krakowiakowych. To nimi pisze scenariusz wesela, podpowiada kiedy należy wejść do kościoła, kiedy dać prezent, a kiedy zasiąść do obiadu. Krakowiak to też nieproszony, aczkolwiek mile widziany gość na weselu. Każdy kawaler na Sądecczyźnie może przyjść na wesele „na krakowiaka”, by przez chwilę potańczyć, coś wypić i zjeść. Nie sposób wspomnieć o roli krakowiaka w kontekście budowy tożsamości regionalnej. To on pozwala odróżnić folklor sądecki od np. podhalańskiego czy spiskiego. Najlepiej można to było zobaczyć podczas wizyty Jana Pawła II w Starym Sączu, gdzie śpiewem krakowiaka witało Go ponad 500 tys. sądeckich Górali, Lachów i Pogórzan. W latach minionych, kiedy Sądecczyznę zamieszkiwały inne grupy etniczne - Łemkowie, Żydzi i Romowie - krakowiaki należały także do repertuaru kapel tych grup, niestety ich krakowiaków nikt nie zapisał i w większości przepadły. Dlatego Stowarzyszenie „Górale Karpat” i grupa miłośników kultury ludowej Sądecczyzny realizuje projekt „Krakowiaki sądeckie dobrem kultury polskiej”, dofinansowany w ramach programu Narodowego Centrum Kultury: Kultura – Interwencje Edycja 2022.


Zadanie koncentruje się na fenomenie lokalnym, jakim są sądeckie krakowiaki, ale naszym celem jest upowszechnienie tego fenomenu – mówi prezes stowarzyszenia Monika Florek - żywej tradycji sądeckich krakowiaków, na skalę ogólnopolską. Od kilku miesięcy prowadzona jest kwerenda w archiwach muzeów i instytucji pod kątem krakowiaków. Krakowiakom został też poświęcony obóz studentów muzykologii z poznańskiego uniwersytetu pod naukową opieką dra Łukasza Smolucha. Te wszystkie materiały zostały opracowywane przez specjalistów tak. by stworzyć pierwszą bazę wiedzy o „sądeckich krakowiakach”, z której będą mogli czerpać informacje regionaliści, muzykanci i osoby zawodowo zajmujące się kulturą ludową.


Baza składa się bezpłatnej publikacji „ABC sądeckich krakowiaków” oraz strony internetowej www.sadeckiekrakowiaki.pl. W najbliższy czwartek 27 października w starosądeckiej bibliotece odbędzie się seminarium naukowe poświęcone sądeckim krakowiakom, które będzie transmitowane na fanpeag’u sądeckich krakowiaków.


Zdaniem Kamila Basty, etnologa pracującego w Muzeum Okręgowym w Nowym Sączu, krakowiak sądecki, jako jedyny motyw kultury ludowej Sądecczyzny może jeszcze długo zerkać w stronę muzealnych eksponatów z ironicznym uśmiechem mówiąc:


Jeszcze musicie na mnie poczekać! Ja jestem nadal żywy!

9 wyświetleń0 komentarzy